IMG_3679.1
macierzyństwo

Dodaj dziecku skrzydeł i zabierz je na warsztaty kulinarne

Jadąc na kulinarne warsztaty Ugotuj mi Razem, organizowane przez Angelikę z bloga Ugotowani.tv, jedyne czego oczekiwałam, to dobra zabawa, miłe towarzystwo i pyszne jedzenie. I nie zawiodłam się. Było pysznie, było radośnie, było po prostu fajnie. Ale było coś jeszcze. Na spotkaniu dostałam małego gratisa, którego się nie spodziewałam i który po raz kolejny otworzył mi oczy, pokazując (a może raczej przypominając) jak budować i wspierać w dziecku poczucie jego własnej wartości. 

Zaczęło się zupełnie niewinnie…

Ja i Alicja już na kilka dni przed wyjazdem do Warszawy bardzo się cieszyłyśmy, z niecierpliwością odliczając dni do spotkania. Gdy dotarłyśmy na miejsce, obie zostałyśmy zauroczone. Ja, piękną kuchnią, w której miało odbyć się wspólne gotowanie, a Alicja fantastycznym pokojem zabaw, w którym mogła szaleć do woli. Kilka chwil po naszym przybyciu, z uśmiechem na twarzy, ciepło powitała nas organizatorka całego zamieszania, jednocześnie zapraszając do kuchni. Kilka słów wstępu i zabraliśmy się do pracy. Najpierw dzieci miały swoje 5 minut i z pomocą rodziców musiały przygotować pyszne placuszki. No właśnie! Z pomocą rodziców! A co zrobił rodzic Alicji? Zamiast stanąć ramię w ramię ze swoją młodą kuchareczką, wzięłam aparat do ręki i zajęłam się robieniem zdjęć. I gdy tak sobie pstrykałam, nagle dotarło do mnie, że wszystkie mamy pomagają i wspierają swoje dzieci w kuchennych wojażach, a tylko ja biegam po kuchni w celu złapania kilku kadrów, zostawiając Alicję samej sobie.

IMG_3671.1

Zostaw dziecko na 5 minut!

No właśnie! Zrób to! Ja tak zrobiłam i wiecie co otrzymałam w zamian? Nie, nie łzy wielkie jak groch, bezradność i smutek! Otrzymałam pyszne placuszki, które moja córcia przygotowała zupełnie sama. Rozumiem, że dla wielu z Was, to żaden tam wyczyn, ale w moim przypadku jest to super niespodzianka, ponieważ w domu nigdy nie zostawiam jej samej w kuchni. Zazwyczaj gdy razem coś gotujemy, robimy to wspólnie, a właściwie większość rzeczy robię sama, ponieważ wydaje mi się, że Alicja jest jeszcze na to za mała. A prawda jest taka, że właśnie nie jest za mała, co udowodniła w Warszawie. Sama przygotowała ciasto na placuszki, sama je usmażyła. Ja pomagałam jej tylko, gdy placuszki trzeba było przewrócić na drugą stronę. 

IMG_3663.1

Zaufaj dziecku

Nasze dzieci są zdolne! Bardzo zdolne! Tylko często odbieramy im szansę na wykazanie się. Nie zdarzyło Wam się nigdy powiedzieć „Zostaw, ja to zrobię szybciej”? Mi się zdarzyło i to wiele razy. Ale cieszę się, że w Ikei Kuchni Spotkań, złapałam za aparat i zajęłam się robieniem zdjęć. Dzięki temu przypomniałam sobie jak ważne jest to, żeby zaufać swojemu dziecku i pozwolić mu działać. Alicja unosiła się pięć metrów nad ziemią, widząc w moich oczach dumę i radość. Dostała takich skrzydeł, że w drodze powrotnej o niczym innym nie mówiła, tylko o tym jak wielu rzeczy chce się jeszcze nauczyć i zaplanowała nam menu na najbliższe 3 miesiące (na śniadanie codziennie placuszki). 

IMG_3679.1

Gotujmy razem!

Cieszę się, że mogłam uczestniczyć w warsztatach Ugotuj mi Razem i cieszę się, że była tam ze mną Alicja. Poznałyśmy fantastycznych ludzi, nauczyłyśmy się wielu nowych rzeczy, pochłonęłyśmy tonę pysznych dań, odkryłyśmy świetne miejsce, w którym każdy może się spotkać i coś ugotować, no i dostałyśmy prezenty :)

Ale najważniejsze było to, że po raz kolejny zbliżyłyśmy się do siebie. Bo przecież nic tak nie zbliża, jak wspólne gotowanie!

IMG_3697.1

IMG_3709.1

IMG_3713.1

IMG_3722.1

IMG_3714.1

IMG_3665.1

IMG_3676.1

IMG_3682.1

IMG_3732.1

IMG_3750.1

IMG_3749.1

IMG_3754.1

IMG_3686.1

IMG_3760.1

IMG_4093.1

To, czego nie potrafię wyrazić słowami, wyrażam poprzez fotografię. To, co smakuje mi najbardziej jest koloru zielonego. Tam, gdzie się gubię, tam się odnajduję. Zapraszam do mojego smacznego, wykadrowanego świata. Kasia

Comments (3)

  • Fajna sprawa! I tak mi trochę wstyd, że przeważnie odganiam dziecko, jak coś gotuję, bo chcę się z tym szybko uporać, a wiadomo – z dzieckiem pięć razy dłużej…

    Odpowiedz
    • Też tak robię z tych samych powodów, co Ty. Ale postanowiłam to zmienić, bo to naprawdę sprawia, że dziecko czuje się wyjątkowo :)

      Odpowiedz
  • super było Cię poznać! mam nadzieje, że jeszcze kiedyś się spotkamy <3 a warsztaty – ja uwielbiam gotować z moimi dzieciakami choć fakt czasami dla spokoju i porządku ich odpędzam od kuchni … ale stwierdzam, że muszę ich częściej angażować bo daje im to dużo frajdy i pewności siebie ;)

    Odpowiedz

Write a comment