foto_wyzwanie_jest_rudo_23
fotografia lifestory

Foto Wyzwanie Jest Rudo – czyli jesienne wyzwanie fotograficzne

Gdy usłyszałam o fotograficznym wyzwaniu Natalii z bloga Jest Rudo, od razu wiedziałam, że w tej edycji nie może mnie zabraknąć. Szybciutko zapoznałam się ze szczegółami wyzwania, o których możecie przeczytać tutaj i zapałem wzięłam się do pracy. Na początku codziennie poświęcałam minimum 15 minut na zrobienie co najmniej kilkunastu zdjęć. Codziennie przez pierwszy tydzień… Potem zaczęły się schody, a właściwie to sama sobie te schody zbudowałam. Po prostu nadmiar obowiązków zaczął mnie trochę przygniatać, więc ja zaczęłam szukać wymówki, aby odpuścić. I niestety wymówką stały się moje dzieci. 

Przy dzieciach przecież zawsze jest pełno roboty, zaprowadź do szkoły, odbierz ze szkoły, ugotuj obiad, pomóż przy nauce (przy okazji, czy wiedzieliście, że odrabianie lekcji może zająć kilka godzin, szczególnie jeśli praca domowa jest wyjątkowo nudna lub wyjątkowo ciekawa?). Poza tym kąpiel, wspólne czytanie, zajęcia dodatkowe, wspólna zabawa, spacery, zakupy, itd. itd. Zresztą, co ja Wam będę mówić. Przecież same najlepiej wiecie jak jest. Tak więc wymówki przyszły same, a ja z lekkim poczuciem winy przyznałam się przed sobą, że naprawdę nie mam czasu na to wyzwanie, bo przecież mam… dzieci! 

STOP!

Tak nie mogło być, bo co dzieci winne mojemu lenistwu? Więc wkurzyłam się sama na siebie, siadłam przed laptopem i zebrałam wszystkie zdjęcia, które do tej pory udało mi się zrobić w ramach wyzwania. Potem zobaczyłam których zadań jeszcze mi brakuje, wzięłam do ręki… TELEFON, który i tak zawsze mam przy sobie i zaczęłam działać. Bo jak się coś zaczęło, to trzeba to skończyć, jak się podjęło wyzwanie, to trzeba się z nim zmierzyć i każda wymówka jest wtedy słaba. A najbardziej słaba jest ta, gdy tą wymówką są nasze dzieci.

Tak więc wzięłam się w garść i zastanowiłam się jak dokończyć zadanie, aby nie ucierpiały na tym moje dzieci. Odpowiedź była bardzo szybka. To one stały się dla mnie myślą przewodnią tego wyzwania, bo skoro tak silnie wypełniają moje życie, to dlaczego mają nie wypełnić tej galerii? Dlatego to właśnie moje dzieci i nasza jesienna codzienność stały się motywem przewodnim wszystkich zdjęć. 

Ale o co chodzi?

Głównym zadaniem tego wyzwania było odnalezienie swojego stylu, odnalezienie tego czegoś, co w moich fotografiach będzie charakterystyczne. Robiąc zdjęcia, lubię skupiać się na detalach. Lubię pokazywać jakiś mały fragment całej sytuacji i to właśnie chciałam uchwycić w swoich fotografiach. Poza tym edytując zdjęcia, starałam się aby były one w jednym klimacie, w klimacie który bardzo lubię. Trochę tajemniczy, trochę mroczny, ale jednocześnie ciepły w odbiorze.

I takie były moje założenia! Czy mi się udało? Sami oceńcie i koniecznie dajcie znać w komentarzu :)

1. Moje miejsce

Mam wiele swoich miejsc, ale miejscem, w którym najczęściej ostatnio przebywam jest… kuchnia (haha). Nie przeszkadza mi to, szczególnie że zawsze znajdą się jakieś małe rączki, które tylko czekają aby coś zwinąć. I w ogóle ich to nie obchodzi, że mama musi jeszcze fotkę pstryknąć przed degustacją!

foto_wyzwanie_jest_rudo_32

2. Czułości

W naszym domu czułości okazujemy sobie na wiele sposobów, w zależności co kto komu okazuje. Jednak nikt nie okazuje więcej czułości wszelkim kablom i kabelkom, niż ten najmłodszy w rodzinie.

foto_wyzwanie_jest_rudo_17

3. Zjem cię

Jabłko – jeden z najpopularniejszych owoców w Polsce! Bardzo jesienny i bardzo lubiany przez naszą rodzinę.

foto_wyzwanie_jest_rudo_18

4. Drobny szczegół

Alicja uwielbia wszelkie drobiazgi. Ten malutki domek wyczaiła na jednej z wystaw, na której mieliśmy okazję niedawno być. (więcej szczegółów w kolejnym wpisie ;) )

foto_wyzwanie_jest_rudo_21

5. Wyjątkowe

To już nie chodzi o to, że moje dzieci są dla mnie wyjątkowe, bo naturalne jest to, że dla nas po prostu takie są. Chodzi o to, że najbardziej wyjątkowe są dla mnie ich spojrzenia, pełna ciepła, ufności i miłości.

foto_wyzwanie_jest_rudo_20

6. Tak pachnie jesień

Jesień po prostu pachnie winem…

foto_wyzwanie_jest_rudo_27

7. Vintage

Pippi, to nasz vintage. Pippi, to nasz sposób na długie jesienne wieczory.

foto_wyzwanie_jest_rudo_8

8. Tylko rano

Tylko rano mam chwilę dla siebie i tylko wtedy, gdy cały dom jeszcze śpi, ja wstaję przed wszystkimi, parzę sobie kawę, a potem piję ją w spokoju, patrząc na wschód słońca. Mam to szczęście, że nasz salon jest od wschodu, dzięki czemu poranki zaczynam naprawdę pięknie. Na stole, przy którym siadam, w wazonie stoją miechunki. Alicja dostała je od swojej cioci i tylko rano, na tle wschodzącego słońca nabierają one wyjątkowego koloru i blasku.

foto_wyzwanie_jest_rudo_13

9. Ulubione

Moje ulubione chwile, to te, w których moje dzieci po prostu się zamyślą. I nie dlatego, że mam wtedy 30 sekund ciszy, ale dlatego, że uwielbiam je takie skupione i rozmarzone. Zawsze zastanawiam się o czym wtedy myślą.

foto_wyzwanie_jest_rudo_4

10. Ja i ty

A dokładnie: ja i ona. Dlaczego właśnie ona? Bo zawsze chciałam mieć córkę. Zawsze! Znam to słynne powiedzenie, które często słyszą i mówią kobiety w ciąży: nieważne jaka płeć, ważne, żeby było zdrowe. I chociaż w zupełności zgadzam się z tym, to będąc w pierwszej ciąży, po cichutku marzyłam o córce. Moje marzenie się spełniło i mam ją prawie tylko dla siebie. Chłonę te chwile, bo wiem, że za moment będę musiała pomóc rozwinąć jej żagle i dmuchnąć z całych sił, aby złapała w nie wiatr. A potem z utęsknieniem będę wypatrywać wieści z jej dalekich, życiowych podróży. Ale mam ją, największe moje osiągnięcie!

foto_wyzwanie_jest_rudo_34

11. Atrybuty jesieni

Dla mnie jesień, to pożółkłe liście oraz puste drogi, po których niewiele osób już spaceruje. I ptaki, te które nie odleciały do ciepłych krajów…

foto_wyzwanie_jest_rudo_23

12. Noszę

Jestem owocem kakaowca i noszę w sobie prawdziwe złoto ;)

foto_wyzwanie_jest_rudo_22

13. Najważniejsze

“Oczy są zwierciadłem duszy” i wszystko co najważniejsze wyczytasz w oczach drugiego człowieka. Możesz kłamać słowem, ciałem, gestem, ale spojrzeniem ciężko jest okłamać. Możesz wypowiedzieć milion pięknych słów, ale tylko spojrzeniem przekażesz to co najpiękniejsze i najważniejsze.

foto_wyzwanie_jest_rudo_5

14. W dłoniach

A w tych małych dłoniach esencja jesieni…

foto_wyzwanie_jest_rudo_24

15. Gadżet

Perfumy, to zdecydowanie ulubiony “gadżet” Alicji. Dacie wiarę, że taka buteleczka wystarcza jej na maksymalnie 3 dni??

foto_wyzwanie_jest_rudo_16

P.S. Będzie mi bardzo miło jeśli docenisz moją pracę i polubisz lub udostępnisz ten post na FB. A będzie mi jeszcze milej jeśli dołączysz do mnie tutaj :) Zapraszam!

To, czego nie potrafię wyrazić słowami, wyrażam poprzez fotografię. To, co smakuje mi najbardziej jest koloru zielonego. Tam, gdzie się gubię, tam się odnajduję. Zapraszam do mojego smacznego, wykadrowanego świata. Kasia

Comments (12)

Write a comment