IMG_4789-1
fotografia

Fotografie z dna szuflady #2

Kochani, nadal pozostajemy w klimacie fotografii, ponieważ dzisiaj mam dla Was kolejną porcję zdjęć. W poprzednim wpisie [kliknij -> TUTAJ!] mieliście okazję zobaczyć efekt jesiennego wyzwania fotograficznego, organizowanego przez Natalię z bloga Jest Rudo, w którym wzięłam udział. Na szczęście moja przygoda z Natalią nie zakończyła się tylko na tym wyzwaniu, ponieważ dostałam fantastyczną możliwość przetestowania akcji (filtrów) do Photoshopa, których autorką jest właśnie Natalia. 

A po co mi one?

Bo… (oj, wiem, że tak się nie zaczyna zdania ;) )

…jako osoba początkująca w zakresie fotografii, nie zawsze potrafię poradzić sobie z obróbką, a zależy mi, aby zdjęcia, które dodaję na bloga miały fajny charakter i ciekawy styl.

…nie mam jeszcze wypracowanego swojego stylu, a w tym przypadku filtry są wręcz idealne. Dają gotowe rozwiązanie w momencie, gdy nie mam pomysłu na obróbkę zdjęcia. 

…nie zawsze mam czas i możliwość na długie siedzenie przy komputerze, a zależy mi na tym, aby rodzinne albumy pamiątkowe, które regularnie tworzę, były po prostu wyjątkowe, a zdjęcia z podróży nie były tylko zwykłymi zdjęciami z podróży.

I to są dla mnie trzy wystarczająco dobre powody, aby korzystać z tego typu pomocy.

Do przetestowania wybrałam trzy akcje (tutaj znajdziecie wszystkie akcje do Photoshopa <- kliknij). Ja wybrałam Mżawkę (filtry pastelowe), Subtelną (filtry świetliste) oraz Zmierzch (filtry świetliste) i pozwólcie, że na wybranym zdjęciu pokażę Wam jak jednym kliknięciem można zmienić fotografię i nadać jej zupełnie innego charakteru.

Oryginał:

IMG_5086

Subtelna:

IMG_5086-s

Zmierzch:

IMG_5086-z

Mżawka:

IMG_5086-m

Fajnie, prawda? :)

Kochani, otwieram więc swoją tajemniczą szufladkę i wybieram kolejne zdjęcia, które chciałabym Wam pokazać, bo trochę mi szkoda, żeby tak sobie leżały na dnie tej szuflady. Są bardzo różnie, lepsze, gorsze, z różnych okresów i celowo wymieszane. Do wszystkich zdjęć zostały wykorzystane filtry, o których pisałam wyżej. Chcę Wam w ten sposób pokazać, że nie trzeba spędzać godzin w Photoshopie i nie trzeba płakać jeżeli jakieś zdjęcie ciut nam nie wyjdzie. Można tak jak ja, być zwykłym amatorem, mamą dwójki dzieci, która pomimo iż na nic nie ma czasu, to ma w swojej kolekcji mnóstwo pięknych fotografii i mnóstwo pięknych wspomnień. I uśmiecha się na myśl o bujanym fotelu, w którym to będzie wracać do obecnych chwil.

IMG_1975-1

IMG_0060-1

IMG_4926-1

IMG_4982-1

IMG_5123-1

IMG_3455-1

IMG_3782-1

IMG_1608-1

IMG_4116-1

IMG_4789-1

IMG_4946-1

IMG_3809

IMG_3771-1

IMG_2716-1

IMG_3820

IMG_2713

IMG_1472-1

IMG_4899-1

Chętnie wysłucham Waszych opinii na temat filtrów do zdjęć! Używacie ich przy obróbce zdjęć? Uważacie, że to dobra pomoc czy wręcz przeciwnie? 

P.S. Będzie mi bardzo miło jeśli docenisz moją pracę i polubisz lub udostępnisz ten post na FB. A będzie mi jeszcze milej jeśli dołączysz do mnie tutaj :) Zapraszam!

Podróżuję, pstrykam, smakuję… W międzyczasie rozprawiam się z mitami dotyczącymi macierzyństwa, a potem wszystko przelewam na bloga.

Comments (6)

  • Całe mnóstwo fajnych darmowych akcji znajdziesz na deviantart.com (trzeba szukać w zakładce Application Resources). Ja przechodziłam etap totalnej fascynacji akcjami, ale ostatnio już mi przeszło na rzecz plików z filtrami, z którymi lepiej mi się pracuje.

    Odpowiedz
  • Piękne skarby skrywa ta Twoja szuflada :) Filtry rzeczywiście czasami potrafią dodać magii zwyczajnej fotografii.

    Odpowiedz
  • Piękne zdjęcia :) Filtry lubię, stosowane bez przesady potrafią dodać klimatu :)

    Odpowiedz
  • Ależ cudownie było zobaczyć Twoje zdjęcia “z dna szuflady”. Nie chowaj ich tam więcej!

    Odpowiedz
  • tak sobie oglądam i dumam, że to zdjęcie z filtrem “mżawka” chciałabym sobie wydrukować i powiesić na ścianie :D piękny filtr! i kadr!

    Odpowiedz
  • bardzo fajne te Twoje fotografie.

    Odpowiedz

Write a comment