IMG_0978.1
lifestyle

Jak samemu przygotować prezent ślubny

Uwielbiam dawać ludziom prezenty. Naprawdę uwielbiam! I okazja nie ma dla mnie większego znaczenia, właściwie to może jej nawet nie być. W dawaniu prezentów nie tylko najfajniejsze jest to, że daję drugiej osobie odrobinę radości (albo i nie), ale także to, że daję cząstkę siebie. Dlatego uważam, że największą radość z otrzymanego prezentu daje nie sam fakt, że się go dostało ale to, że ktoś poświęcił trochę swojego czasu, żeby sprawić drugiej osobie przyjemność. I wtedy nie ma znaczenia czy dostało się drożdżówkę z budyniem czy kolię z brylantów (no, naprawdę). Bo jeżeli wiem, że ktoś uwielbia drożdżówki z budyniem, a biżuterii w ogóle nie nosi, to wiem, że zwykła buła sprawi tej osobie najwięcej radości. I wtedy z przyjemnością ruszę tyłek, z przyjemnością wygospodaruję trochę czasu i stanę nawet w kilometrowej kolejce, żeby zobaczyć radość w oczach bliskiej mi osoby. 

Niedawno byliśmy z mężem na ślubie. Obydwoje uważamy, że Państwu Młodym w prezencie najlepiej dać… pieniądze. Tak, to może trochę przeczy temu, co przed chwilą napisałam, ale wydaje mi się, że ślub jest taką okazją, na którą najlepiej przyjść z kopertą. Młodzi będą doskonale wiedzieli na co te pieniądze przeznaczyć, a my nie będziemy mieć stresa z tego powodu, że kupiliśmy czwarty do kompletu odkurzacz. Ale pomimo iż w prezencie ślubnym najczęściej dajemy pieniądze, to nic nie stoi na przeszkodzie aby do koperty dołączyć również coś od siebie

Chcecie wiedzieć co my daliśmy w prezencie Państwu Młodym i jak to zostało wykonane? No to lecimy!

IMG_0967.1

Najpierw pomysł

Raczej nie będę odkrywcza pisząc, każdy projekt najlepiej zacząć od pomysłu. W naszym przypadku pomysł był prosty: podarować Młodym kilka drobiazgów, które sprawią im przyjemność i jednocześnie będą praktyczne. Wszystko oprawić w ciekawą formę i podarować w niestandardowy sposób. To tyle jeśli chodzi o teorię. A jak to wyglądało w praktyce?

Potem plan

W pierwszej kolejności zaplanowałam jakie drobiazgi chcemy podarować Młodym. Tutaj jest pełna dowolność. Mogą to być rzeczy z jednej dziedziny, np. książki (12 różnych książek, na każdy nowy miesiąc), płyty z muzyką (7 płyt na każdy dzień tygodnia) lub bilety na ciekawe wydarzenia/koncerty/wystawy (4 bilety na 4 pory roku). Mogą to być też przedmioty, które będą przywoływać chwile, jakie wspólnie spędziliście, np. zdjęcia/pamiątki ze wspólnych wyjazdów lub wspólne przygody zapisane w formie listów. Myślę, że wszystko zależy od osób, dla których przygotowujecie prezent i jeżeli dobrze znacie Młodych, a zakładam, że tak, to sami najlepiej będziecie wiedzieli co sprawi im największą radość. Ja postawiłam na drobiazgi, które będą podgrzewać miłosną atmosferę świeżo upieczonym małżonkom :) Dodatkowo kupiłam ramę na 8 zdjęć, która miała pomóc w uczciwym rozdaniu prezentów.

IMG_0976.1

Następnie wykonanie

Każdy prezent zapakowałam oddzielnie w szary papier, ozdobiłam dekoracyjną taśmą, wstążką oraz guzikami i dołączyłam karteczki, na których znajdowały się podpowiedzi dot. zawartości paczuszek. Każdy pakunek miał swój numer, który był potrzebny przy losowaniu. Numerki znalazły się również w każdej ramce, ale tutaj zostały one zasłonięte kokardą. 

I na końcu wręczenie

Zależało mi na tym, żeby Młodzi losowo wybrali sobie swoje upominki, w związku z tym naprzemiennie odrywali kokardy z ramy na zdjęcia, pod którymi kryły się numerki. I tym sposobem każdy otrzymał swoją paczuszkę z nadzieją, że wspólnie będą korzystać z jej zawartości.

Jestem pewna, że taki prezent ucieszy każdego obdarowanego, bez względu na to czy jest to Młoda Para, koleżanka czy nawet mąż. Myślę, że nic tak nie cieszy jak świadomość, że to co się otrzymuje jest przemyślane, starannie przygotowane i robione z myślą tylko o nas.

IMG_0969.1

IMG_0972.1

IMG_0981.1

IMG_0984.1

IMG_0990

Podróżuję, pstrykam, smakuję… W międzyczasie rozprawiam się z mitami dotyczącymi macierzyństwa, a potem wszystko przelewam na bloga.

Comments (7)

  • Piękne te obrazki! Pasowałyby mi do mojej szafki w podobnym stylu :)

    Odpowiedz
  • Swietny pomysl! Tym bardziej, ze do samodzielnego zlozenia <3!!

    Odpowiedz
  • No i proszę jak pomysłowo można samodzielnie przygotować i pięknie zapakować ślubny prezent. Oryginalnie i z klasą :)

    Odpowiedz
  • Świetny pomysł a prezenty cudowne! Sama bym takimi nie pogardziła ;)

    Odpowiedz
  • Świetny pomysł z tymi dodatkowymi upominkami. Ja też jestem zdania, że na ślub najlepiej dać pieniądze. Młodzi zwykle zbierają na jakiś większy cel, jak podróż poślubna, samochód czy mieszkanie.

    Odpowiedz
  • Pomysł jest prze prze przecudowny Co prawda, nie zapowiada się u mnie w rodzinie ani wśród znajomych żaden ślub, ale z miłą chęcią wykorzystam go na jakąś inną okazję.

    Odpowiedz

Write a comment