IMG_6917.1
fotografia lifestyle

Nie będę Wam życzyć smacznego jajka!

Długo zastanawiałam się czego Wam życzyć z okazji Świąt Wielkiej Nocy, jakie słowa dobrać, aby wyrazić to co czuję i to, czym chciałabym się z Wami podzielić. Te wszystkie internetowe kartki, piękne grafiki – w tym roku to nie dla mnie. 

W świecie, gdzie wyznacznikiem przyjaźni jest ilość like’ów na Facebooku, a miarą sukcesu ilość udostępnień. W świecie, gdzie w internecie możesz na żywo obejrzeć jak czyjeś dziecko robi kupę, albo zaliczając bolesny upadek, gdzie krew leje się z kolan, widzi mamę, która zamiast zająć się sprawą jak należy, filmuje to, jakże ważne zdarzenie i z wypiekami na twarzy relacjonuje je na Instastory. W świecie, gdzie każdy może zobaczyć jak wygląda poród przeciętnej pani X, ponieważ niektóre kobiety zadbały o to, aby z tej wyjątkowej i bez wątpienia ciężkiej chwili, zrobić „pełnometrażowy” film, by móc potem się pochwalić swoim porodem „na lajfie”.  

W świecie, gdzie kobiety głodzą się, operują, odsysają, powiększają i robią to po to, aby czuć, że są kobietami, bo chcą dorównać kanonom piękności, narzuconego im przez media. W świecie, gdzie mężczyźni, aby udowodnić swoją męskość, muszą wykazać się siłą i użyć pięści, żeby pokazać, że żadna kobieta im nie odmówi, nawet jeśli odmawia i stanowczo mówi „nie!”. W świecie, gdzie prawa człowieka są deptane, a prawa zwierząt nie istnieją w ogóle. W świecie, gdzie odbieranie drugiemu człowiekowi godności już przestaje wzruszać, a słowo równouprawnienie, pozostaje tylko słowem, za którym zamiast dumy, często kryje się bezradność i łzy przez zaciśnięte zęby.

W świecie, gdzie wszystko zaczyna wyglądać tak samo, a wyróżniające się jednostki, są dręczone, hejtowane, a w skrajnych przypadkach doprowadzane do samobójstw.

W świecie, gdzie nasz krzyk jest zagłuszany salwą szyderczego śmiechu, a płacz dzieci ucisza „matka wszystkich bomb”.

W świecie, gdzie człowiek człowiekowi wilkiem… Chciałoby się powiedzieć „Witajcie w piekle!” 

Wiem, że małe gesty czynią cuda. Życzę Wam wielu takich gestów od innych i od Was samych.

Życzę Wam, abyście umieli docenić małe, splecione na szyi rączki, abyście umieli dostrzegać błysk w niewinnym spojrzeniu dziecka i poczuli ciepło w dłoni drugiego człowieka. Życzę Wam aby te święta dały Wam odrobinę spokoju, wyciszenia, a także dużo słońca i jeszcze więcej uśmiechu. 

Wesołego Alleluja!

P.S. No i smacznego jajka! A wszystkim weganom i wegetarianom pysznego brownie z fasoli (moje w tym roku nie wyszło) ;)

IMG_6692.1

IMG_6752.1

IMG_6755.1

IMG_6777.1

IMG_6788.1

IMG_6792.1

IMG_6804.1

IMG_6810.2

IMG_6815.1

IMG_6837.1

IMG_6876.1

IMG_6880.1

IMG_6903.1

 

Podróżuję, pstrykam, smakuję… W międzyczasie rozprawiam się z mitami dotyczącymi macierzyństwa, a potem wszystko przelewam na bloga.

Comments (3)

  • Ja nie uważam, żeby na tym świecie było tak źle :) Może jestem niepoprawną optymistką, ale mnie świat zachwyca każdego dnia i widzę w nim wiele dobra i piękna! I tego dobra i piękna dookoła życzę Ci na święta i nie tylko na święta :)

    Odpowiedz
  • Kasiu, jakie piękne te życzenia… Łapią za serce. Nie wiem czemu, ale lubię, jak piszesz o takich smutnych i prawdziwych rzeczach. Ciężko je dobrze ubrać w słowa, a Tobie się to udaje. Oby małych cudów zdarzało się jak najwięcej, nie tylko w Święta :) Życzę Ci radosnych Świąt Wielkanocnych i spokoju dla całej pięknej rodzinki!

    Odpowiedz
  • Jedne z najpiękniejszych życzeń, jakie kiedykolwiek czytałam. Smutne, ale pełne mądrości i dające nadzieję. Wprawdzie już po fakcie – jednak życzę Ci dokładnie tego samego, nie tylko w okresie świątecznym.

    Odpowiedz

Write a comment