IMG_3531.1
lifestory

Opowiem Ci bajkę…

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, w pewnej pięknej krainie mieszkały Uczucia.

Pewnego dnia Uczucia bardzo się nudziły. Szaleństwo wpadło więc na pomysł, aby pobawić się w chowanego i nie tracąc czasu od razu zaczęło liczyć do stu. Wszyscy szybko schowali się w różne miejsca, a gdy odliczanie dobiegło końca, padło długo wyczekiwane “szukam!”. Szaleństwo uśmiechnęło się i wyruszyło na poszukiwania wszystkich Uczuć. Na szczęście nie miało z tym problemu i po kolei odnajdywało kolegów:

Szczęście ukryło się na najwyższym szczycie świata.

Zazdrość ukryła się w cieniu triumfu.

Nienawiść ukryła się w ciemnej i zimnej jaskini.

Radość schowała się w spojrzeniu dziecka.

A Lenistwo stwierdziło, że nie chce mu się chować i zasnęło pod drzewem.

Gdy Szaleństwo myślało, że odnalazło już wszystkie Uczucia, nagle zorientowało się, że nie znalazło jeszcze jednego. Miłości. Wyruszyło więc w dalsze poszukiwania.

Bardzo długo szukało ostatniego z Uczuć. Zaglądało wszędzie, w najmniejsze zakamarki, w najbardziej sekretne miejsca, w zakątki, do których rzadko ktoś zagląda, ale Miłości nigdzie nie było. Po całodniowych poszukiwaniach zmęczone Szaleństwo usiadło na ławce obok ogrodu dzikich róż, aby chwilę odpocząć. Na tle zachodzące słońca ogród wyglądał przepięknie. Szaleństwo zamyśliło się…

“Gdzie ta Miłość się ukryła…?”

Z rozmyślań wyrwał go cichy płacz. Szaleństwo rozejrzało się i spostrzegło, że dochodzi on z ogrodu. Nie zastanawiając się wskoczyło między róże i przeraziło się widokiem, jaki tam zastało. Między kwiatami leżała Miłość, której kolce róż tak poraniły oczy, że przez to jedno z najpiękniejszych Uczuć straciło wzrok. Szaleństwo strasznie się zmartwiło widząc tak zranioną Miłość i postanowiło, że już nigdy jej nie opuści.

Dlatego od tamtej pory niestety Miłość jest ślepa, ale na szczęście zawsze towarzyszy jej Szaleństwo!

IMG_3511.1

IMG_3515.1

IMG_3521.1

IMG_3531.1

IMG_3554.1

To, czego nie potrafię wyrazić słowami, wyrażam poprzez fotografię. To, co smakuje mi najbardziej jest koloru zielonego. Tam, gdzie się gubię, tam się odnajduję. Zapraszam do mojego smacznego, wykadrowanego świata. Kasia

Comments (4)

Write a comment