IMG_0119.1
macierzyństwo motywacja

Sekret ludzi sukcesu

– Mamusiu, jak się osiąga sukces? – takim pytaniem wczoraj wieczorem zaskoczyła mnie Alicja. 

– Jak się osiąga sukces… – powtórzyłam, żeby dać sobie chwilę na zastanowienie, bo przyznam szczerze, że nie spodziewałam tak szybko takiego pytania. W myślach powtórzyłam je jeszcze przynajmniej pięć razy. – Wiesz, wydaje mi się, że aby osiągnąć sukces trzeba przede wszystkim mieć talent, pracować i wierzyć w siebie. Myślę, że te trzy rzeczy w dużym stopniu pomagają osiągnąć sukces.

– A skąd będę wiedzieć, że mam talent?

– Na pewno wiele osób ci to powie, ale najważniejsze będzie to, że ty sama będziesz to czuła. Na początku na pewno będziesz szukać, będziesz robić różne rzeczy i będziesz przekonywać się czy sprawiają ci one przyjemność, aż w końcu znajdziesz coś, dzięki czemu będziesz bardzo szczęśliwa, coś za czym będziesz tęsknić, gdy tego nie będzie i coś przy czym czas będzie tylko chwilką i zawsze będzie to za krótka chwila. Poczujesz, że to co robisz daje ci szczęście, a najważniejsze będzie to, że odkryjesz, że robisz to naprawdę świetnie.

– Najlepiej na świecie?

– Tak, najlepiej na świecie!

– A co jeśli pokocham to co robię, ale nie będę tego robić najlepiej na świecie.

– Nie ma takiej możliwości. Jeśli kochamy to co robimy, to robimy to najlepiej na świecie.

– No ale jeśli tak nie będzie? 

Zastanowiłam się chwilę. Właściwie, to co chciałam powiedzieć pojawiło się w mojej głowie już na samym początku tej rozmowy. 

– Opowiem ci historię o dziewczynce, którą kiedyś znałam. Ta dziewczynka od dziecka marzyła o tym, żeby zostać aktorką. W szkole zawsze jako pierwsza zgłaszała się do różnych przedstawień, zawsze chciała mieć jak najdłuższe role bo uwielbiała się ich uczyć, by później przekazać z pomocą tych słów to, co nosiła w sercu. Później próbowała swoich sił w kabarecie i też sprawiało jej to wielką przyjemność. Gdy zdała maturę dostała się do szkoły aktorskiej. Była szczęśliwa, ale chciała więcej. Marzyła o pracy w teatrze, jednak wiedziała, że aby zrealizować swoje marzenie musi dostać się na studia. Bardzo ciężko na to pracowała, musiała pokonać wiele trudności i wygrać ze swoimi lękami, oraz nie dać się obawom, które towarzyszyły jej niemal każdego dnia. Przez kilka lat próbowała dostać się na wymarzone studia, ale nie udało jej się to. W końcu przestała w siebie wierzyć i poddała się. Przestała marzyć.

– I nie została aktorką?

– Nie, nie została. 

– To trochę smutne…

– Tak. Dlatego tak ważne jest to, żeby nie wątpić w siebie. Jestem pewna, że tamta dziewczynka spełniłaby swoje marzenie, gdyby się nie poddała. Trzeba po prostu zawsze w siebie wierzyć i nie słuchać ludzi, którzy mówią nam „odpuść sobie”. Jeśli mają ochotę, to niech sami odpuszczają, ale ty kochanie nigdy tego nie rób. Nigdy nie przestawaj w siebie wierzyć! 

– A co jeśli kiedyś przestanę?

– To wtedy przyjdź do mnie i mi o tym powiedz! Dobrze? – powiedziałam stanowczo

– Dobrze. 

– Obiecujesz?!

– Obiecuję!

Przytuliłam ją najmocniej jak potrafiłam, po czym obie udawałyśmy, że zasnęłyśmy, ale żadna z nas jeszcze przez długi czas nie zmrużyła oka.

Nie można rezygnować z marzeń. Życie bez marzeń jest jak książka, która ma puste strony w miejscu, gdzie odbywa się najważniejszy moment nadający sens całej historii.

 

IMG_0078

IMG_0092.1

IMG_0099.1

IMG_0100.1

IMG_0105.1

IMG_0112.1

IMG_0121.2

IMG_0119.1

 

Podróżuję, pstrykam, smakuję… W międzyczasie rozprawiam się z mitami dotyczącymi macierzyństwa, a potem wszystko przelewam na bloga.

Comments (21)

  • Piękna rozmowa. Masz bardzo mądrą córkę i cudownie odpowiedziałaś na jej pytania. Nie mogę się doczekać, kiedy moja Hanka zacznie zadawać takie pytania.

    Odpowiedz
  • Pięknie pokierowałaś tą rozmową. Życzę Ci, by w przyszłości córka tak jak to obiecała, potrafiła przyjść do Ciebie z każdą niepokojącą ją sprawą. Masz mądrą dziewczynkę i łączy Was cudowna relacja. Mam nadzieję, że z moją córeczką również uda mi się taką stworzyć :)

    Odpowiedz
  • Pięknie to wytłumaczyłaś swojej córce. Czasem zapominamy jakie dzieci są mądre i jak doskonale wszystko rozumieją trzeba tylko z nimi rozmawiać. Marzenia są bardzo ważne. Bez marzeń życie staje się monotonne. :)

    Odpowiedz
  • Masz rację. Ja również się kiedyś poddałam i do dziś ubolewam nad tym :-(

    Odpowiedz
  • a poza tym piękne zdjęcia!

    Odpowiedz
  • Twoja córka ma bardzo mądrą mamę.

    Odpowiedz
  • Ale piękna rozmowa! Dzieci zaskakują, każdego dnia ;)

    Odpowiedz
  • to prawda. chociaż z drugiej strony może zamiast walczyć ponad siły lepiej zweryfikować swoje marzenia i zająć się czymś, do czego faktycznie jesteśmy stworzeni. można całe życie dążyć do niemożliwego, ale może to wcale nie jest najlepsza opcja? może lepiej pogodzić się z tym, że nie mam wzrostu do koszykówki i np. zacząć grać w piłkę nożną.

    Odpowiedz
    • Nie mówię, żeby całe życie dążyć do niemożliwego, bo to bezsensu. Chciałam przede wszystkim przekonać córkę do tego, że musi w siebie wierzyć, bo uważam, że to jest bardzo ważne w życiu.

      Odpowiedz
  • Pięknie jej to wytłumaczyłaś :)

    Odpowiedz
  • Stracić wiarę w siebie to anjgorsza rzecz jaka mozna nas spotkac w dązeniu do sukcesu. Wiem, przeżyłam na własnej skórze ;)

    Odpowiedz
  • Jest taki fajny cytat: ” Nie ma porażek w życiu, poza poddaniem się”. Trzeba walczyć o swoje marzenia, nie poddawać się, iść czasem szybciej, czasem wolniej, ale wciąż dążyć do celu.

    Odpowiedz
  • Po przeczytaniu tego posta, jakby mało było, że szklą mi się oczy ze wzruszenia, baaardzo zapragnęłam, żeby Henio już mówił. Pięknie przekazałaś swojej córce to, co jest najważniejsze w życiu. Trzeba walczyć o to, co się kocha! :-)

    Odpowiedz
  • Bardzo piękna i mądra rozmowa, a dojrzałość Twojej córki jest ujmująca! Mam nadzieję, że kiedy przyjdzie czas też będę potrafiła tak mądrze rozmawiać z moją córką.
    Ps. Piękne zdjęcia!

    Odpowiedz
  • Chciałabym napisać coś mądrego, ale trudno mi pod takim tekstem. Zakręciła mi się trochę łezka w kąciku oka, bo to takie prawdziwe. Talent to tylko mikry ułamek procenta sukcesu – najważniejsze jest się nie poddawać i ciągle w siebie wierzyć. Tak wspaniale to powiedziałaś i tak cudownie, że chcesz ją wspierać!

    Odpowiedz
  • Pięknie :) Nigdy się nie poddawać, to jest klucz do sukcesu :) I nie pozwolić by zwątpienie podczas długiej drogi nie pozwoliło nam upaść na tyle by się nie podnieść.

    Odpowiedz
  • Pięknie napisane. Myślę, że Twoja córa zrozumiała doskonale to, co chciałaś jej przekazać i nie zapomni tej lekcji :)

    Odpowiedz
  • Czasami marzenia musza ewoluować. Trzeba je mieć i nie można słuchać ludzi, którzy zbijają nas z tropu. Ale bywa, że z jakiegoś powodu nie dochodzimy tam gdzie pierwotnie planowaliśmy, ale otwiera się przed nami nowa fajna perspektywa :) POZDRAWIAM!

    Odpowiedz
  • Karpacz? Też mam gdzieś na zdjęciu Goł Batman ;)
    I oczywiście masz absolutną rację ;)

    Odpowiedz

Write a comment