ser_feta_suszone_pomidory_4
gotowanie

Ser feta i suszone pomidory – połączenie idealne!

Gdybym miała wybierać: feta czy mozzarella, wybrałabym mozzarellę. Gdybym miała kolejny wybór: pomidory suszone czy świeże? Postawiłabym na świeże. I właśnie dlatego mam dla Was cztery fajne przepisy, w których wykorzystacie właśnie ser feta i suszone pomidory. 

ser_feta_suszone_pomidory_4

Sałatka 

Składniki

rukola, szpinak baby, ser feta, suszone pomidory z ziołami (ze słoika), pestki słonecznika

Sos do sałatki 

cytryna, oliwa z oliwek, sól, pieprz, ząbek czosnku

Rukolę i szpinak myjemy, dodajemy do nich pokruszony w dłoniach ser feta oraz pokrojone w paski suszone pomidory. Posypujemy pestkami słonecznika. W oddzielnej miseczce przygotowujemy sos, proporcje na oko ;) Ja dałam 4 łyżki oliwy, ząbek czosnku przeciśniętego przez praskę, trochę soku z cytryny oraz sól i pieprz do smaku. Wszystko energicznie mieszamy, a następnie przygotowanym sosem polewamy sałatę. Całość jeszcze raz mieszamy i zajadamy się w najlepsze.

ser_feta_suszone_pomidory_3

Szaszłyki

To jest prawdziwy hicior w naszej rodzinie! Przyznam się szczerze, że ukradłam ten pomysł koleżance, która serwowała te szaszłyki kiedyś na grillu. Skradły one wtedy moje serce i od tamtej pory często robię je w domu. Nie, nie rozpalam za każdym razem grilla, zresztą nawet nie bardzo mam gdzie, po prostu robię na patelni.

Składniki

cukinia, sól, oliwa z oliwek, ser feta, suszone pomidory z ziołami (ze słoika)

Cukinię kroimy wzdłuż w cienkie plastry, solimy z obu stron, następnie wkładamy do pojemnika na żywność i zalewamy oliwą, tak aby każdy plaster był oliwie. Zamykamy i odkładamy do lodówki na minimum 2 godziny. Po tym czasie wyjmujemy i na każdy plaster kładziemy kawałek sera feta i suszonego pomidora. Zawijamy, a końcówkę cukinii „łapiemy” wykałaczką i grillujemy/smażymy z każdej strony.

Jeśli koleżanka czyta ten wpis, to wybaczy, jeśli coś zmieniłam w przepisie ;)

ser_feta_suszone_pomidory_2

Roladki z kurczaka

Te roladki robię identycznie jak szaszłyki z cukinii, tylko oczywiście cukinię zamieniam na pierś z kurczaka. Piersi nie trzeba wcześniej marynować, ale również kroimy ją na cieńsze pasy. Jeśli wyjdą za grube, zawsze możemy je potraktować tłuczkiem. Mięso solimy i pieprzymy z każdej strony i tak jak w przypadku cukinii, dajemy ser feta oraz suszone pomidory, a następnie zawijamy i grillujemy/smażymy z każdej strony.

ser_feta_suszone_pomidory_1

Makaron

O tym, że jestem straszną makaroniarą mieliście okazję przekonać się tutaj → [klik]. Więc siłą rzeczy nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu jakiegoś dania z makaronem.

Składniki

makaron penne, szynka, cebula, słodka śmietana, ser feta, suszone pomidory z ziołami (ze słoika), sól, pieprz, natka pietruszki 

Szynkę kroimy w kostkę i smażymy na patelni. Gdy ładnie się zarumieni, dodajemy cebulę i smażymy dalej. Następnie dodajemy pokrojone w paski suszone pomidory oraz pokrojony w kostkę ser feta. Według uznania doprawiamy solą i pieprzem. Po chwili całość zaczynamy powoli zalewać słodką śmietaną. Robimy to partiami cały czas mieszając, ponieważ rozpuszczający się ser będzie zagęszczał sos. Śmietanę dodajemy dopóki sos nie zrobi się lekko płynny. Gdy uzyskamy właściwą konsystencję, dodajemy ugotowany makaron. Makaron dodajemy jeszcze ciepły, żeby nie schłodzić sobie dania. Całość posypujemy pokrojoną natką pietruszki i mieszamy parę razy. Gotowe!

ser_feta_suszone_pomidory_5

To na razie tyle testów na serze feta i suszonych pomidorach. Ale to na pewno jeszcze nie koniec, ponieważ pokochałam to połączenie i na pewno będzie ono często gościć na naszym stole. A Wy co myślicie o tym zestawieniu? A może macie inne przepisy?! Podzielcie się, plisss!

Przy okazji informuję, że po raz ostatni widzicie tak kiepskie zdjęcia jedzenia. Postanowiłam zagłębić się w fotografię kulinarną i obiecuję, że w kolejnym kulinarnym wpisie zobaczycie coś zdecydowanie lepszego.

P.S. Będzie mi bardzo miło jeśli docenisz moją pracę i polubisz lub udostępnisz ten post na FB. A będzie mi jeszcze milej jeśli dołączysz do mnie tutaj :) Zapraszam!

suszone_pomidory

To, czego nie potrafię wyrazić słowami, wyrażam poprzez fotografię. To, co smakuje mi najbardziej jest koloru zielonego. Tam, gdzie się gubię, tam się odnajduję. Zapraszam do mojego smacznego, wykadrowanego świata. Kasia

Comments (10)

Write a comment