Ulewanie u noworodków, problem czy fizjologia?

Dzień w którym na świecie pojawia się nasze nowo narodzone dziecko, jest dniem, w którym cały nasz świat, jego postrzeganie jak i wszelkie dotychczasowe priorytety, ulegają diametralnej zmianie. W życiu młodych rodziców, pojawia się mnóstwo nowych spraw i wrażeń z którymi do tej pory nie mieli do czynienia. Ich głowy zajęte są całodzienną oraz nocną obserwacją swojego malucha, wiele z pozoru błahych spraw, na początku macierzyństwa staje się dla młodych rodziców powodem do wielkiego niepokoju. Martwi ich zarówno napięty brzuszek maleństwa, jak i głośny płacz, często zadają sobie również pytanie dlaczego noworodek ulewa i czy jest to sytuacja groźna dla jego życia oraz zdrowia. Ulewanie, czyli cofanie się do ust dziecka treści pokarmowej, jest zjawiskiem dotyczącym bardzo dużej ilości noworodków. Związane jest bezpośrednio z nie do końca jeszcze rozwiniętym i prawidłowo działającym zwieraczem przełyku. W związku z tym zwieracz nie jest w stanie powstrzymać będącego w żołądku pokarmu, i wypuszcza go z powrotem na zewnątrz powodując ulewanie. Kolejną przyczyną ulewania pokarmu przez noworodki, może być zbyt szybkie jego zjadanie, nie rzadko też dzieci w czasie łapczywego ssania mleka, połykają zawarte w nim pęcherzyki powietrza, które dodatkowo potęgują odruch ulewania u maluszków. U noworodków mających problem z ulewaniem, trzeba bacznie obserwować ilość spożywanego pokarmu, gdyż przejedzenie również jest częstą przyczyną ulewania. Młode mamy, zarówno te karmiące butelką jak i te karmiące piersią powinny zaobserwować, z jaką prędkością ich maluszek ssie pokarm, czy nie pochłania zbyt dużej jego ilości w jednym przełknięciu. Mamy karmiące butelką, muszą na początku karmienia wybrać smoczki o najmniejszej przepływowości, wybór ten da pewność, że pokarm będzie wypływał z najmniejsza możliwą prędkością, dając tym samym czas noworodkowi na spokojne jego przełknięcie. Z upływem tygodni układ pokarmowy maluszka dojrzewa, a zwieracz przełyku zaczyna sprawnie działać, wynikiem tego jest znaczne zmniejszenie się problemu ulewania. Wielu rodziców zauważa, mniejsze problemy z ulewaniem już po czwartym miesiącu życia malca, z reguły problem mija całkowicie w momencie gdy dziecko zaczyna siadać, oraz spożywać pokarmy o innej konsystencji niż płyn. Większość rodziców przyznaje, że w momencie ukończenia przez ich dzieci 12 miesiąca życia rozstali się z problemem ulewania bezpowrotnie. Na co jednak trzeba zawracać baczną uwagę i co powinno nas zaniepokoić w kwestii ulewania? Przede wszystkim powinniśmy kontrolować ilość ulewanego pokarmu przez nasze dzieci, oraz ich wagę. Jeśli dziecko ulewa małe ilości treści pokarmowej i dobrze przybiera na wadze, mamy do czynienia z ulewaniem fizjologicznym, z którego dziecko po prostu wyrośnie. Natomiast jeśli obserwujemy, znaczne ilość powracającej treści pokarmowej, spadek na wadze u naszego noworodka, bądź też dolegliwości bólowe, warto skonsultować się z pediatrą, który fachowo oceni stan zdrowia naszego smyka i ewentualnie zaleci dodatkowe badania bądź leczenie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here